Joanna Giza Psychoenergetyczność – bajania psychologii?

                Jeśli, o tym, że cały kosmos, w tym nasze relacje, odbywają się za pośrednictwem energii, większości nie trzeba przekonywać, to dlaczego tak trudno potraktować poważnie dziedzinę, zajmującą się jej zaburzeniami? psychologię energetyczną? Psychologia energetyczna para się związkami pomiędzy: materią a energią, ciałem a umysłem, właśnie. Czyli interakcjami biologii i fizyki z nauką o dziedziczeniu pozagenowym, zwaną epigenetyką. 

Pole morfogenetyczne 

                Anna od tygodnia ma bóle w klatce piersiowej. Niby serce zdrowe, żadnych refluksów, ale boli. Opowiada o pracy, codziennych problemach i gdy dochodzi do tematu partnera, głos jej się zawiesza. Iwona Góra układa przed jej stopami dwie białe kartki. Na rewersie pierwszej kaligrafuje Michał, imię jej partnera, drugą oznacza inicjałami Anny. Kartki ustawia naprzeciwko siebie, w bliskiej odległości. Teraz Anna staje na jednej z nich, głęboko oddycha, przymyka oczy i kierując za wskazaniem terapeutki, uwagę do wewnątrz, na ciało, próbuje dowiedzieć się, jak się czuje. – Posłuchaj, co mówi do Ciebie ciało– prowadzi Iwona – psycholog kliniczny, akademicka psychoterapeutka z kilkudziesięcioletnim stażem, korzystająca w swej pracy z Ustawień Hellingerowskich i psychologii energetycznej. Po kilkunastu sekundach ciało klientki zaczyna bujać się – to do tyłu, to do przodu.  – Jakby coś chciało wypchnąć mnie poza pole – skarży się. Ostatkami chwil, blada, trzymając się za brzuch, Anna łapie równowagę. – Teraz stań tutaj – Iwona wskazuje drugą kartkę z wypisanymi pod spodem literami A.J. Po chwili klientka uspokaja się. Bez wysiłku, może ustać na kartce. – Dobrze. Teraz otwórz oczy, zobacz gdzie jesteś, weź kilka głębszych oddechów i usiądź z powrotem wygodnie w fotelu.  – Opowiedz, co się działo? Jak się czułaś podczas tego ćwiczenia? – Tu, tu czuję ciężkość – mówi Ania wskazując dłonią miejsce w okolicy mostka. – A co czułaś podczas stania na pierwszej kartce? – Kręciło mi się w głowie. Szumiało w uszach. Było niedobrze. Jakbym miała coś zwymiotować. – A na drugiej kartce?

Bezpiecznie, ok, jak w domu. Mogłabym tam zostać. Iwono: Co tutaj przed chwilą się wydarzyło? – pytam Iwonę Górę. – Klientka jest w związku, który pokazuje jej problemy, z którymi sobie nie radzi. Zamiast się nimi zajmować, próbowała je zagłuszać. Jednak nie zgadzało się z tym działaniem jej ciało, które – jakby zamiast niej – świadomej – cierpiało i krzyczało o rozwiązanie za pośrednictwem miejsc dyskomfortu i bólu. Tym ćwiczeniem (to takie sprawdzanie ciałem, jakby ciało było laboratoryjnym papierkiem lakmusowym)  chciałam, by Anna sprawdziła i zobaczyła, czy odejście od partnera (z którym relacja te zjawiska negatywne w ciele jak lampa alarmu – nasila) da ciału wytchnienie i oczekiwaną zmianę, czy też nie i żeby w ogóle tej potencjalności doświadczyła, wchodząc najpierw w Jego, potem własne pole morfogenetyczne. 

Przekonania

                U podstaw odkryć i metod psychologii, pracującej z ludzką energią, leży ugruntowane w nas – błędne przekonanie, że nasze życie jest genetycznie zdeterminowane i od nas nie zależy. Psychologia energetyczne za pomocą różnych technik, stara się ten hamujący zapis zmienić, przeprogramować na pozytywny, mówiący, że jesteśmy wolni, a nasze życie nie jest zdeterminowane i może – jeśli jesteśmy świadomi jego mechanizmów, źródeł i ufamy, zależeć od naszego świadomego wyboru oraz aktualnego środowiska. Negatywne uczucie, wywoływane najczęściej przez nasze bardzo stare – często sięgające aż poprzednich pokoleń, głębokie przekonanie, potrafi wyprowadzić nas na manowce rzeczywistości. W momencie “zasiedlenia organizmu”, zaczyna oddziaływać także na nasze pole życia, jego energię – zmieniając strukturę oraz wartość tego pola I w rezultacie doprowadzając do zaburzeń oraz chorób.  A więc to, w jaki sposób myślimy, czy czujemy, ma niebanalne znaczenie dla naszego zdrowia fizycznego. Wpływa na ogólny stan ciała, tworząc przekaz jaki niesiemy sobą w świat. Wyobraźmy sobie, że coś, co jest nieprzyjemne będzie przez nas odsuwane, omijane i atakowane. Bo skoro jest nieprzyjemne musi być wrogiem. I nawet nie zdajemy sobie sprawy, jak zepchnięte do podświadomości zdarzenie zdeterminuje nasze przyszłe zachowanie, by tego doświadczenia ponownie nie dotknąć.

sesja z Iwoną: zadanie z kartkami  (Robert I Ja) I sesja z oddaniem Roberta jego własnym rodzicom

Psycholog, psychoterapeuta Iwona Góra

  • Psychologowie, lekceważąc dyscyplinę, sięgającą samych źrodeł naukowych psychologii, czynią szkodę psychologii, samym klientom i nam, wykwalifikowanym psychologom, zostawiając psychologię energetyczną niezagospodarowaną, na użytek dyletantom I szarlatanom. A ta gałąź psychologii, mimo sprawia wrażenie magicznej, korzeniami tkwi w fizyce, biochemii i budowie człowieka. A jeśli magia, to ta wynikająca z ludzkiej energetyki. Cała rzesza psychologów od Arystotelesa, przez Wundta po Freuda, Junga i Hellingerapsychologię rozumiała jako metodę obserwacji i analizy nieświadomych procesów w człowieku, a to mogło zachodzić dzięki relacji duszy (psyche) z ciałem. Żeby zobaczyć, co ona znaczy, wystarczyło badać własne reakcje w ciele, bo wierzono, że ciało aktualizuje duszę, a dusza w nim się przejawia i odciska. I to były peirwsze naukowe wzmianki o tym, co dziś nazywamy, odżegnując od czci i wiary, mianem psychologii energetycznej.

Tapping

  • Ciało człowieka posiada swój własny system regeneracji, który pomaga nam szybciej wracać do zdrowia Nowoczesny Taping Medyczny opiera się właśnie na działaniu tego systemu, ulepszając go poprzez aktywację układów neurologicznego i krążenia. – Sara Ziembielak. – Mięśnie człowiekowi nie potrzebne tylko do przemieszczania się i dźwigania ciężaru ciała, kontrolują one krążenie żylne i limfatyczne. To właśnie z tego powodu zaburzenia funkcji mięśni mogą dawać objawy wielosystemowe. Terapeuci z Japonii i Korei odkryli, można aktywować naturalny proces powrotu do zdrowia używając elastycznych plastrów, dzięki ich zaangażowaniu wykształcił się nowy sposób leczenia schorzeń nerwowych, mięśniowych, narządowych. Mięśnie bezustannie kurczą się i rozciągają w swoim zakresie. Kiedy natomiast nadmiernie się rozciągają bądź kurczą (np. poprzez podniesieniem zbyt dużego ciężaru) dochodzi do urazów, co prowadzi do powstawania ognisk zapalnych. Kiedy w mięśniu wytwarza się zapalenie obserwujemy także obrzęk, sztywność i zmęczenie, przestrzeń pomiędzy m. a skórą ulega zmniejszeniu uciskając na naczynia limfatyczne. Zwężenie w efekcie doprowadza do ucisku na receptory bólowe znajdujące się w skórze wywołując BÓL.

Psycholog Wojciech Eichelberger (podczas jednego z Ustawień Hellingerowskich)

Ja pracuję w swojej praktyce inaczej, ale jak już nic nie działa, sięgam po elementy ustawień I metod energetycznych. Nie znam się na tym i nie rozumiem tego, ale kiedy je wykorzystuje , widzę  jak to na pacjenta działa i że działa.

Miejsca praktyk I szkoły: Warszawa (Instytut New Down) – Sara Ziembielak, Foster Persy

EFT Emotional Freedom Techniques

                Metoda EFT polega na lekkim opukiwaniu meridianów na ciele, mówieniu afirmacji i skupianiu się na problemie. Za pomocą tej metody łagodzimy napięcia w systemie energetycznym co ma szczególne znaczenie w odniesieniu do osób nie podatnych na tradycyjne sposoby leczenia takich zaburzeń jak lęki, fobie, przeżycia traumatyczne, uzależnienia wszelkiego rodzaju, ograniczające rozwój przekonania, alergie, a nawet zaburzenia osobowości. Znana jest na zachodzie już od kilkunastu lat, lecz w Polsce jest mniej znana. Jedni mówią na nią akupunktura bez użycia igieł, inni akupresura, gdyż polega na opukiwaniu wybranych punktów, będących meridianami. Łaczy ona w sobie cechy akupresury i psycholog, która pełni w tym wypadku rolę czynnika eliminującego, czy neutralizującego negatywne uczucia. Czy to będą negatywne wspomnienia z przeszłości, dzieciństwa, czy powstałe w wyniku nagłego zadarzenia lub wypadku losowego. Negatywne uczucia źle wpływają na nasze samopoczucie, nasze myśli oraz zachowanie. Dlatego żadna inna znana dotychczas metoda z dziedziny medycznej nie okazła się tak skuteczna w eliminacji negatywnych uczuć jak EFT. A ponadto objawy choroby nie powracają. Sukces metody EFT tkwi w prawidłowym zidentyfikowaniu przyczyny bólu np: ból stopy, ramienia, czy migreny. W opinii lekarzy i terapeutów metoda EFT zdobywa coraz większe rzesze zwolenników i nie bałbym się stwierdzenia, iż w XXI wieku stanie się ona metodą leczenia 70% chorób. Ma kilka fundamentalnych cech: jest prosta i szybka do nauczenia się oraz skuteczna w wielu chorobach i problemach z lękami, stresem dnia codziennego zarówno w odniesieniu do ludzi dorosłych jak i dzieci. Abyśmy mieli Wspaniały dzień trzeba go dobrze rozpocząć, dlatego proponuję poranny tapping, czyli opukiwanie. Podczas, gdy EFT używa na początku negatywnych afirmacji my zaczniemy od pozytywnych afirmacji i jest to jeden ze sposobów robienia EFT. Jeśli do tej pory nie mieli państwo do czynienia z EFT pragnę wyjaśnić, iż początki terapii EFT sięgają ponad 5000 lat, czasów Starożytnych Chin gdzie mnisi z klasztorów Shaolin, po raz pierwszy sporządzili mapę meridianów i subtelnych energii przepływających przez nasze ciało. Twórca metody EFT Gary Graig twierdzi podobnie jak jego nauczyciel dr.Callahan, iż “przyczyną wszystkich negatywnych emocji są zakłócenia w układzie energetycznym ciała”. EFT działa przez opukiwanie opuszkami palców różnych punktów meridianowych na ciele człowieka. Zadaniem opukiwania jest przywrócenie zdrowej równowagi energetycznej człowieka. Przez opukiwanie wysyłamy do tych meridianów energię, która usuwa zaburzenie wywołane negatywną reakcją organizmu wywołaną myśleniem lub przeżyciem jakiegoś traumatycznego zdarzenia. Opukując główne punkty meridianowe można je stymulować. Opukiwanie punktów meridianowych wprawia w wibracje system energetyczny oczyszczając blokady w tych miejscach i umożliwiając ponownie płynięcie energii. A zatem w tej chwili skupimy się na opukiwaniu miejsc, które ja opukuję oraz mówieniu afirmacji, które ja wypowiadam. Jeśli nigdy przedtem nie wykonywali państwo EFT musicie wiedzieć, że metodą EFT czasem można usunąć negatywne emocje, a czasem te emocje mogą powrócić, jeśli nie jesteśmy na to gotowi. A więc mogą państwo zacząć opukiwanie od razu, kontynując opukiwanie, usuwać negatywne emocje, jeśli uważacie, iż nie jesteście na to jeszcze gotowi to powinniście skonsultować z specjalistą, bo jeśli tego nie zrobicie powinniście wziąć pełną odpowiedzialność psychiczną i fizyczną za swoje działanie, za swoje zdrowie. A zatem jeśli zgadzacie się z tym możemy przejść do opukiwania. Będziemy opukiwać różne punkty na ciele, nie musicie na razie wiedzieć jakie znaczenie one mają w naszej terapii, OK? Możemy zaczynać?

Ramka: Pozytywne Afirmacje:
Zaczynamy od krawędzi na dłoni, zwanej punktem Karate. Opukujemy go mówiąc:
A: Będę mieć Wspaniały Dzień, kocham i akceptuję siebie.
A: Będę mieć Wspaniały Dzień, głęboko kocham i akceptuję siebie.
A: Będę mieć naprawdę Wspaniały Dzień, będę korzystać z prawa przyciągania i będę czuć się naprawdę dobrze i dlatego będę przyciągać do swojego życia różnego rodzaju wspaniałe rzeczy. Może będzie to niezależność finansowa/ milion pomysłów na sukces finansowy, a może będą to być Wspaniałe kontakty/ znajomości, lub okazja zrobienia Wspaniałej kariery zawodowej, może to być wiele innych wspaniałych rzeczy, które chciałbym do siebie przyciągnąć. Kto wie, kogo przyciągnę do swojego życia dzisiaj.
A: Będę mieć Wspaniały Dzień, głęboko i całkowicie, kocham, wybaczam i akceptuję siebie.
Kogokolwiek bym nie spotkał dzisiaj. I następuje 5  rundkek opukiwania: brew, bok oka, pod okiem, pod nosem, odbródek, obojczyki, pod ramieniem, czubek głowy.
Mam naprawdę wspaniały dzień, bo jestem z wami. Na koniec możecie się napić szklankę wody mineralnej. Wtedy energia będzie łatwiej płynąć w naszym ciele.

Dr. Carol Look, terapeutka EFT na wielu swoich sesjach/spotkaniach z ludźmi stosuje metodę EFT do pozbycia się lęków, poprawienia samopoczucia czy wręcz poprawienia swojej sytuacji materialnej. A jeśli uważasz, że jestes trudnym przypadkiem, to nie ma znaczenia. W tej metodzie nie trzeba wierzyć w jej skuteczność. Gdyż podczas opukiwania meridianów doprowadzamy do nich subtelną energię, która wyrównuje w ten sposób poziom energetyczny w całym organiźmie. Usuwamy istniejącą przyczynę zaburzenia tego pola, coś co tkwi głęboko w naszej podświadomości (uraz, lęk, strach) i doprowadzamy nasz organizm do równowagi. Reakcja organizmu jest niemalże natychmiastowa. Blokada znika, w umyśle oraz naszych mięśniach/organach wewnętrznych. Znika dyskomfort psychiczny. Coś co nie dawało nam spokoju, mieliśmy wyrzuty sumienia zmienia sie w uczucie “”wolności emocjonalnej”, komfortu psychicznego i fizycznego. Przemiana dokonuje się od środka, na filmie można zauważyć badanie krwi, która również ulega zmianie emocjonalnej. A wszystko za sprawą subtelnych energii. Dotknęliśmy właściwego, czułego aczkolwiek “niewidzialnego mechanizmu”, który reaguje na energię zewnętrzną i pobudza tą żywą materię. Pani dr. Louise Hay w swojej książce pt.”Lecz swoje ciało” również pisze, że aby być zupełnie zdrowymi, musimy uzyskać harmonię ciała, umysłu i ducha. Musimy starannie dbać o nasze ciało. Musimy mieć pozytywne nastawienie do siebie samych i do życia. I potrzebujemy silnej więzi duchowej. Gdy te trzy warunki są spełnione, możemy cieszyć się życiem. Nie da nam tego żaden lekarz, żaden uzdrowiciel tak długo, dopóki sami nie postanowimy aktywnie przyczynić się do naszego uzdrowienia. A za przyczynę większości chorób uważa “”zły wzorzec myslenia” podając tym samym “nowy wzorzec myślenia”, którym należy zaprogramować na nowo nasz organizm.
Ramka:  afirmacja
I tutaj metoda EFT pomaga nam eliminować negatywne uczucia (w tym przypadku niech to będzie strach przed ważnym spotkaniem, czy rozmową od której zależy nasza pozycja w firmie oraz akceptować siebie mówiąc następujące AFIRMACJE (3x razy) np.:
“Mimo, że mam lęk przed tym ważnym spotkaniem (mówimy z kim i gdzie), to głęboko i całkowicie kocham i akceptuję siebie”,
“Mimo, że mam lęk przed tym ważnym spotkaniem (mówimy z kim i gdzie), to głęboko i całkowicie kocham i akceptuję siebie”,
“Mimo, że mam lęk przed tym ważnym spotkaniem (mówimy z kim i gdzie), to głęboko i całkowicie kocham i akceptuję siebie”,
Afirmacje są tutaj jakby naszym przewodnikiem, który zwraca uwagę na sytuację stresującą, którą chcemy zneutralizowac do “zera”[0].
Następnie stosujemy Recepturę podstawową tj. opukujemy po kolei po około 7 do 8 razy każdy punk meridianowy, powtarzając w myśli “Ach to spotkanie”.
Powtarzamy to jeszcze raz. A następnie sprawdzamy intensywność naszych emocji w skali od 0 do 10, gdzie “0” oznacza brak, a “10” bardzo wysoki/intensywny poziom emocji. Jesli wynik jest “8” powtarzamy wszystko od poczatku od afirmacji, z tym, że Afirmacje trochę zmienimy mówiąc: “Mimo, że mam POZOSTAŁOŚĆ tego lęku przed spotkaniem, to głęboko i całkowicie kocham i akceptuję siebie. “Mimo, że mam JESZCZE POZOSTAŁOŚĆ tego lęku przed spotkaniem, CHOCIAŻ, JEST ON JUZ ZNACZNIE MNIEJSZY, to głęboko i całkowicie kocham i akceptuję siebie”. “Mimo, że MAM JESZCZE POZOSTAŁOŚĆ LĘKU, przed TYM spotkaniem, NIE PRZEJMUJĘ SIĘ TYM JUŻ TAK BARDZO, to głęboko i całkowicie kocham i akceptuję siebie”. A dalej wykonujemy dwie runki opukując meridiany około 7 razy. Na koniec robimy głęboki wdech i sprawdzamy w skali 10-cio punktowej intensywności naszych emocji. Jesli wynik nadal nie jest zadowalający kontynujemy afirmacje a następnie opukiwanie… dotąd aż uzyskamy wynik zbliżony do zera [0]. Po wykonaniu wszystkich ćwiczeń zalecane jest picie dużych ilości wody mineralnej.

                Metoda EFT pomaga nam zlikwidować przyczynę naszych negatywnych emocji, przyczynę zaburzenia pola energetycznego poprzez serię Afirmacji, myśli i opukiwania punktów emergetycznych doprowadzając do ich neutralizacji, a w praktyce ozancza to likwidację bólu. “uwolniony” od działania negatywnyc emocji organizm znów zaczyna prawidłowo funkcjonować. Reakcja “zniknięcia” bólu “jest często natychmiastowa, dając oczekiwany wynik wcześniej niż sie tego spodziewamy. Strach przed egzaminem znika, spotkanie sie udaje, organizm znowu będzie mógł funkcjonowac normalnie. I to jest piękne.
Tak niewiele potrzeba, aby cieszyc sie zdrowiem.

                “Nowa metoda, zwana Emotional Freedom Techniques (Technika Uwalniania od Negatywnych Emocji) EFT bazuje na opukiwaniu palcami odpowiednich meridianów na ciele oraz wypowiadaniu zdań dotyczących określonego problemu. Poprzez opukiwanie punktów meridianowych wysyłana jest energia, która usuwa konkretne zaburzenie w układzie meridianów. Układ energetyczny zostaje przywrócony do równowagi a pierwotne negatywne zdarzenie nie wywołuje już tych reakcji. Ogromna zaletą jest szybkie i trwałe wyzdrowienie – czasem w ciągu kilku minut! “- to cytat z książki Horsta Benescha pt.”Zapukaj po zdrowie.”

                Mamy do tego stosowane na olbrzymią skalę narzędzie jakim jest EFT. Ojcem procedury EFT jest Gary Craig, który udowodnił, że kiedy spotykamy się z negatywnym odczuciem przytrafiajcej się nam sytuacji, energia płynąca w naszych kanałach nerwowych doznaje spięcia i zostaje zaburzona, co w dalszej konsekwencji ma wpływ na przejawianie się negatywnych odczuć i ogólnego dyskomfortu organizmu. Jeżeli zaburzenie nie zostanie rozładowane w naturalny sposób, jest zakodowane i odtwarzane w podobnych powiazaniach sytuacyjnych. Kilka tysięcy lat temu, wschodnie kultury nakreśliły mapę ludzkiego układu nerwowego i punktów na ciele które są jego zakończeniami, tzw punktami meridianowymi. Tu gdzie na naszym ciele punkt kończy wewnętrzną nitkę nerwową, dla EFT jest początkowym w który wprowadzamy ruch energii. Obrazowo już wiemy, że zaburzenie energii jest zapisane w połączeniach neuronalnych, których kanały rozchodzą się na różne strony w układzie nerwowym. Sytuacja w której wytworzyło się spięcie i zaburzenie zazwyczaj posiada różne aspekty dookoła, czyli jak coś leży obok brudnej części może się od niej ubrudzić. I tak rózne aspekty dookoła przyczyny naszej nierównowagi, również o tej nierównowadze bedą przypominały i wytwarzały nieprzyjemne uczucie, czasami na pozór z niczym nie powiązane.. Wspomnienia trudnych sytuacji aktywizują odpowiednie blokady w sieci nerwowej, które możemy sobie wyobrazić jako napierającą energię bez ujścia tworząca dyskomfort w odczuwaniu. Metoda EFT ma na celu usuwanie blokad/napięć poprzez opukiwanie punktów meridianowych na ciele i tym samym wysyłanie fali wibrującej energii, która popchnie zablokowaną energie i rozładuje napiętą wiązkę w sieci neuronalnej. Bardzo istotne jest odpowiednie zaktywowanie tego zaburzenia czyli skoncentrowanie naszego umysłu na problemie i sytuacji w której zaburzenie powstało, dlatego mówimy i opukujemy według procedury.

Medycyna klasyczna o elektromagnetyzmie, a fibromialgia

                W tradycyjnej medycynie chińskiej serce jest nazywane „kluczem narządów”. Serce jest domem dla ducha i kontroluje emocje. Smutek i złość osłabiają ducha i ciało staje się chore. Fibromialgia jest ingerencją w system elektryczny wrażliwej osoby wywołany emocjonalną traumą. Powtarzające się sytuacje stresu i traumy mogą zniszczyć system energetyczny i zablokować przepływ energii życia, ograniczając dostęp do efektywnego myślenia i działania oraz dokonywania właściwych wyborów. Jeżeli emocje są zablokowane (szczególnie smutek, złość, strach), będąc odpowiedzią na traumatyczne doświadczenia, przerwanie systemu elektrycznego wywołuje ból i chorobę ciała. Reperacja połączenia poprzez zastosowanie technik energetycznych może oczyścić ból, zmienić myślenie i zachowania oraz otworzyć serce jako wynik uzdrowienia.

Opisać sesję z Iwoną (puszczalnie taty)

Anatomia energetyczna

                Kiedy Bruce Burger, autor “Anatomii energetycznej” ( Wydawnictwo Virgo, 2012) zapytał mnie, czy chciałbym napisać wprowadzenie do jego książki, zgodziłem się bez wahania. Nigdy nie lubiłem czytać długich wprowadzeń, dlatego moje będzie krótkie i na temat. Bruce’a znam od 1978 roku i zawsze imponowało mi zarówno oddanie, z jakim pracuje, jak i łatwość, z jaką potrafi obdarzać swoją miłością. Uważam, że cechy te wyraźnie manifestują się poprzez głębię zrozumienia, którą autor wnosi do sztuki uzdrawiania. Kiedy biorę do ręki ten tekst, mam wrażenie, że trzymam jeden z ważniejszych dokumentów naszych czasów — bardzo precyzyjną i niezwykłą mapę naszej subtelnej anatomii. ANATOMIA ENERGETYCZNA: ciało jako świadomość to idealna książka dla tych, którzy pragną głębiej zrozumieć rolę energii w dziedzinie uzdrawiania. Bruce troskliwie połączył kwintesencje mądrości starożytnych Indii, by stworzyć wyjątkową metodę, służącą zrozumieniu i wykorzystaniu siły życiowej, uzdrawiającej obecności duszy. Pierwsza część tej książki, “Kochające dłonie leczą”, zawiera serię jedenastu sesji równoważenia energii, opartych na Terapii Polarity. Choć są bardzo proste i łatwo można się ich nauczyć, nie dajcie się zwieść — sesje te są wyjątkowo skuteczne. Następnie Bruce, w oparciu o holistyczne podejście do leczenia, prezentuje nam system psychologii somatycznej, służący usuwaniu traumy z komórkowej pamięci ciała. Przedstawiając ponad dwie dekady badań i poszukiwań, Bruce ofiarowuje nam nowe sposoby rozumienia ezoterycznej psychologii, energetycznej anatomii i medycyny Energii. Opiera się przy tym na archetypowym rozumieniu sztuki uzdrawiania, teorii Pięciu Elementów i postrzeganiu ciała jako świadomości. Ta użyteczna, wyczerpująca i wnikliwa książka jest w istocie wielkim dziełem oddania i miłości. Gorąco rekomenduję ją wszystkim, którzy żywo interesują się uzdrawianiem, jogą i wschodnią duchowością. A zwłaszcza polecam ją tym, którzy pragną wykorzystać w służbie światu swe najgłębsze przekonanie o świętości i jedności całego życia.  

Szczytowe Stany Świadomości, czyli Szczęście

                Wszyscy możemy zaobserwować, że niektórzy ludzie są bardziej szczęśliwi niż inni, osiągają łatwiej i więcej sukcesów, są zdrowsi i bez trudu znoszą niepowodzenia. Oczywiście jest wiele przyczyn takiego stanu rzeczy. W obecnie obowiązującym w psychologii paradygmacie, funkcjonuje przekonanie, że tacy ludzie mieli lepsze dzieciństwo, doświadczyli mniej traum, powstali ze zdrowszego materiału genetycznego, mieli lepszych przyjaciół itp. W tym podejściu, sprowadza się to do dwóch czynników – geny i środowisko. Ostatnimi czasy dodaje się do tego trzeci – opiekę prenatalną. Jednak okazuje się, że te próby wyjaśnienia faktu, dlaczego niektórym ludziom powodzi się bardziej niż innym, mają pewną wadę, która została odkryta już 20 lat temu w wyniku długoletnich badań dzieci z grupy zagrożenia, wychowywanych w niesprzyjającym środowisku. Zupełnie niespodziewanie badania te udowodniły, że mała grupa dzieci z tej grupy przeżyła dramatyczne dzieciństwo, a jednak mimo to wspaniale się rozwinęła. Nazwano je „niezniszczalnymi” dziećmi. Istnienie tego fenomenu wywołało ogromną furorę, ponieważ część ludzi wnioskowała z tych danych, że najwyraźniej środowisko wychowania nie ma znaczenia. Oczywiście argumenty te były nierozsądne, tym bardziej, że jedynie niewielka część badanych dzieci należała do tej kategorii. Był to jednak zagadkowy wynik. Można by przypuszczać, że dzieci te miały po prostu szczęście na genowej loterii, ale jeszcze bardziej zaskakujący w tym jest fakt, że, w niektórych przypadkach, część z tych „niezniszczalnych” dzieci nagle przestało takimi być, jako dorośli. Aby to wytłumaczyć konwencjonalne teorie uznały, że musi istnieć wartość progowa dla gromadzenia traum, pewnego rodzaju granica. Jest to słabe wytłumaczenie, jako że wielu z owych dorosłych w tamtym czasie wiodło całkiem dobre życie, w sprzyjających warunkach. Zostawmy teraz na chwilę niezwykłych ludzi, których znamy lub „niezniszczalne” dzieci i przyjrzyjmy się temu, co w naszym własnym życiu może dostarczyć nam odpowiedzi. Czy kiedykolwiek doświadczyłeś chwili, gdy czułeś się zupełnie inaczej niż zwykle i naprawdę wspaniale? Kiedy wszystko wydawało się być wyjątkowe i idealne. Czas zwolnił, jakbyś był znów dzieckiem lub pojawiły się jakieś inne niezwykłe aspekty? Czyż nie byłoby wspaniale żyć w takim stanie każdego dnia? Takie momenty nazywane są „doświadczeniami szczytowymi”, a gdy trwają długo, mówi się o nich „stany szczytowe”. Co, jeśli ci niezwykli dorośli czy te „niezniszczalne” dzieci, żyli w tego rodzaju ciągłym szczytowym doświadczeniu? Z pewnością byłoby to źródłem ich większej odporności i szczęścia niż ma większość z nas. Jeśli jednak ktoś nie doświadczył takich momentów, łatwo przeoczyć taki sposób podejścia do tego fenomenu. Okazuje się, że niewielki procent populacji żyje niemal ciągle w stanie szczytowym. Istnieją pewne jego rodzaje, które mogą pojawiać się spontanicznie; najbardziej znany jest stan „bycia pełnym życia” (z ang. aliveness). Stan ten posiada kilka cech, z których najważniejszą dla tej dyskusji, jest poczucie, że indywidualna przeszłość nie była emocjonalnie traumatyczna. Osoby takie doświadczają teraźniejszości na bazie poczucia wewnętrznego spokoju, wyciszenia, lekkości, które nie ustają podczas doświadczania emocji. Tego rodzaju stan nie powoduje drastycznych zmian w życiu osoby, bez względu na przeszłe lub obecne warunki. Pewnego rodzaju sytuacje mogą go natomiast usunąć tak, jak to miało miejsce w przypadku „niezniszczalnych” dzieci, które utraciły tę cechę. Przyjrzyjmy się teraz temu, co konwencjonalna psychologia ma do powiedzenia na temat doświadczania stanów szczytowych. W latach 60-tych zeszłego stulecia, dr Abraham Maslow, jeden z twórców psychologii humanistycznej, spopularyzował zauważony przez niego fenomen, który nazwał „doświadczeniami szczytowymi”. Były to te momenty, kiedy życie odczuwane było jak niezwykle wspaniałe doświadczenia. Niektóre z nich pojawiały się spontanicznie, w otoczeniu wyjątkowego piękna lub podczas wzmożonego wysiłku fizycznego np. podczas biegu w maratonie, albo w wyniku innych czynników, a inne, bez żadnej szczególnej przyczyny. Psychologia humanistyczna została stworzona częściowo po to, aby badać ten fenomen. Na gruncie tego ruchu wyrosła niezliczona ilość technik, praktyk i terapii. Jednak ostatecznie wciąż nie znaleziono czynnika, który wyzwala szczytowe doświadczenia, ani uzasadnienia, dlaczego są one dostępne dla części ludzi, a dla innych nie; ani też metod szybkiego i trwałego ich uzyskiwania. Tak naprawdę powszechnie wątpiono w ideę stałego odczuwania tego rodzaju stanów. Niepewność w tym względzie nasilała się z biegiem lat, gdy gromadzono coraz więcej danych z rozmaitych grup duchowych, religijnych, psychologicznych i szamańskich. Grupy duchowe donosiły o duchowych stanach, ale często nie zgadzały się, co do ich opisów i wartościowania. W owym czasie do kultury popularnej weszły techniki medytacyjne, eksplorujące tego rodzaju stany i wielu ludzi zaczęło mieć dostęp do doznań duchowych i innych niezwykłych doświadczeń. W celu studiowania takich i nawet bardziej nieprawdopodobnych stanów, powstała nowa gałąź psychologii, zwana psychologią transpersonalną. W latach 70. i wczesnych 80. miał miejsce wybuch entuzjazmu dla tych badań, co zmieniło się w latach 90. Zniknął początkowy zapał dla zrozumienia i doświadczania stanów szczytowych, ponieważ badacze uznali, że doszli tak daleko, jak to możliwe w tej dziedzinie, a długo wyczekiwane wyniki nie zostały osiągnięte. Z punktu widzenia Instytutu, przyczyną tego były fundamentalne wady na wczesnych etapach rozwoju podejścia badawczego, co uniemożliwiało jego efektywność w rozwiązywaniu podstawowych problemów. W latach 90. zostały wprowadzone zmiany w tych obszarach, co przyniosło bardzo efektywne emocjonalne i fizyczne leczenie. Wiele terapii, odkrywanych niezależnie, zaczęło być dostępnych. Dr Charles Figley z Uniwersytetu Stanowego na Florydzie (twórca terminu PTSD: Zespołu Stresu Pourazowego) w 1995 r. przeforsował wprowadzenie części z tych terapii do głównego nurtu psychologii i nazwał je „terapiami mocy”. Wciąż istnieje zamieszanie wokół tego tematu, jako że szkoleni konwencjonalnie terapeuci i psychologowie akademiccy opierają się tym nowym procesom – z prostej przyczyny – że są one „zbyt dobre, by być prawdziwe”, z tradycyjnego punktu widzenia. „Terapie mocy” spowodowały zmianę w myśleniu o tym, co jest możliwe w obszarze fizycznego i emocjonalnego leczenia, co nie udało się wcześniej humanistycznej ani transpersonalnej psychologii. Narzędzie te były nieprawdopodobnie szybkie, proste i skuteczne, więc ludzie zaczęli kwestionować kulturowe założenia, z powodu oszałamiających osobistych doświadczeń. Zmiany w oczekiwaniach zaczęły również oddziaływać na nasz Instytut, ponieważ powstała grupa terapeutów, którzy zaczęli się przyglądać naszej technice WHH, jej zastosowaniom i efektom. Większość terapeutów posługujących się „terapiami mocy” nie poszukuje stanów szczytowych – prawdopodobnie nawet nie wierzą, że są one możliwe do osiągnięcia. Dominujący obecnie model w tej dziedzinie zakłada, że ludzie będą czuli się lepiej, im więcej ich traumatycznego materiału zostanie uzdrowione i zazwyczaj jest to prawda. Techniki często poprawiają samopoczucie na dłuższy lub krótszy czas, jednak dają efekty bardziej trwałe i stanowcze, niż by mogło wynikać z usunięcia, aktualnego podczas sesji, cierpienia czy dyskomfortu. Ponadto podczas lub po ich zastosowaniu, znaczący procent klientów doświadcza różnego rodzaju duchowych lub szamańskich stanów, o których nigdy wcześniej nie słyszeli lub, w które nie wierzyli. Jednak te wspaniałe momenty niemal zawsze po jakimś czasie mijają. Z perspektywy Instytutu uzdrawianie traumy można zobrazować wyciąganiem wideł z ludzi, którzy są w piekle – po uzdrowieniu wciąż tam jesteś, ale jest ci tam, po prostu, lepiej. Nie zrozum tego źle – praca, którą wykonują w tym paradygmacie terapeuci jest konieczna i niezbędna dla milionów ludzi. Jednak to, o co chodzi nam naprawdę, to metody, które pozwalałyby ludziom żyć permanentnie w stanie szczytowym. Założycielem na początku lat 90. Instytutu Badań nad Szczytowymi Stanami Świadomości (ISPS) był dr Grant McFetridge. Celem Instytutu miało być testowanie i badanie hipotezy, zgodnie z którą, występowanie stanów szczytowych jest zablokowane przez traumy związane z wydarzeniami rozwojowymi. Początkowo Grant chciał odzyskać własny utracony stan szczytowy oraz wyeliminować lub ograniczyć cierpienia innych ludzi, dzieląc się stanami szczytowymi, które były niegdyś jego udziałem. Przez pierwsze dziesięć lat stale napływali zmieniający się ochotnicy, którzy zostali przeszkoleni przez Granta, a w zamian godzili się na udział w eksperymentach stanowiących część jego pracy. W okresie tym wielu odważnych ochotników podjęło ryzyko badań nad zupełnie nieznanymi zagadnieniami, bez żadnej perspektywy nagrody. Niestety, niektórzy z nich, podczas badań zmarli lub doznali długotrwałych urazów. Wes Gietz angażował się w działalność Instytutu przez cały ten okres, i przeprowadził pierwszą weryfikację modelu. Później, gdy model zaczął przynosić wyniki, które można było przetestować, kilka osób usłyszało o pracach Granta i poświęciło swój cenny czas i energię na udział w jego badaniach – pracowali za darmo, idąc za swoimi najgłębszymi marzeniami i wizją, dostrzegając w tej pracy możliwość niesienia pomocy ludzkości. Do najważniejszych współpracowników należały w tym okresie Kate Sorensen, dr Marie Green i dr Deola Perry. Później pojawili się Frank Downey, który objął funkcję rzecznika Instytutu, dr Mary Pellicer, dr Adam Waisel i Matt Fox. Pastor Colleen Engel, Merly Beck, Patsy de Courcy-Ireland, Debbie York i inni którzy poświęcili swój czas, energię i reputację. Metoda: Whole-Harted Healing, jako że nie była wówczas dostępna żadna inna efektywna, szybka i przynosząca trwałe efekty metoda, o której wiedział. Kiedy wyeliminowałem cały traumatyczny materiał, w końcu zdałem sobie sprawę z troistej natury ludzkiego mózgu. Następnie odkryłem, że w latach 60. ubiegłego wieku biolog mózgu dr Paul MacLean doszedł do tych samych wniosków. Jednak to przełomowe dla zrozumienia biologicznych podstaw naszej psychiki odkrycie nie zaistniało w głównym nurcie psychologii i do dziś pozostaje ogólnie nieznane. Jak brzmi to odkrycie? Upraszczając, nasz mózg jest podzielony na trzy części, które u większości osób funkcjonują niezależnie. Co prawda mają one swoje naukowe nazwy, jednak wszyscy znamy je jako ciało, serce i umysł. Istnieje jeszcze czwarty mózg, nie znany powszechnie. Dzięki tej wiedzy zdałem sobie sprawę, że wiele (choć nie wszystkie) stanów szczytowych ma miejsce wtedy, gdy wszystkie mózgi są jednym zjednoczonym organizmem.
Aby zrozumieć, co powoduje te stany i dlaczego one występują, odsyłam do naszych książek (w języku angielskim): “Peak States of Consciousness: Theory and Applications, Volumes 1 to 3. Volume 1: Breakthrough Techniques for Exceptional Quality of Life” która omawia stany wymagające połączenia mózgów oraz “Volume 2: Extraordinary Spiritual and Shamanic States” – która omawia pozostałe stany. Częściową informację można znaleźć również na stronie internetowej www.peakstates.com Instytutu, w artykułach: “Underlying model for understanding why peak states exist and what causes them”, oraz “Spiritual Emergency and the Triune Brain”. Praca naszego Instytutu, polegająca na identyfikowaniu Stanów i ich kluczowych, niezmiennych charakterystyk jest ciągle w toku, na naszej stronie znajdziesz odkrycia najnowsze a także starsze, zrewidowane poglądy. Szczytowe Stany Świadomości są ogólnymi aspektami różnych ukrytych fundamentalnych zjawisk, nazywanych często “Dziedzinami” lub “Królestwami” istnienia (‘Realms’). Stany na tej stronie zgrupowano wg różnych, zidentyfikowanych dotychczas “Dziedzin”. Lista Stanów nie jest uszeregowana wg kolejności odkrycia, jako że wiele Stanów może być osiągnięta w różnych sekwencjach.  Nazewnictwo Szczytowych Stanów Świadomości jest trudne. Jeżeli dany stan ma już dobrze znaną nazwę, próbowaliśmy jej użyć. Przykładem takiej nazwy jest ‘the Beauty Way’ – polskie tłumaczenie to “Ścieżka Piękna” lub “Spacer w Pięknie”. Zdajemy sobie sprawę, że może to prowadzić do problemów komunikacyjnych, gdy nasza definicja nie jest zupełnie taka sama, jak definicja innych ludzi, ale oczekujemy, że w przyszłości nazwy i definicje okrzepną, w miarę, gdy więcej ludzi będzie pracować ze Szczytowymi Stanami Świadomości. Przykładem nazwy, która potencjalnie może wzbudzić liczne kontrowersje jest “Stan Świadomości Chrystusowej”.Postawowe techniki: Uzdrawianie całym sercem, Technika komórki macierzystej, Technika regresji frazowej, Technika cichego umysłu (sposób eliminacji dobrowolnej, subwokalizowanej paplaniny umysłowej w postaci głosów, halucynacji i urojeń przez schizofreników), Metoda uzależnień Foksa (sposób eliminacji uzależnień od substancji I zachowan psychoaktywnych)

Inne praktyki, wykorzystujące podejście energetyczne:

  • Theta Healing (na podstawie działania fal theta mózgowych)
  • NLP
  • Ustawienia Hellingerowskie
  • Szkoła Ericsonowska
  • Mindfulness
  • Big Mind (Joy Mamet)
  • Voice Dialoques

Wpleść cytaty oraz książki ich autorstwa: David Bohm

Non duality: Ken Wilber

Psychologia czy szarlataneria?

Skąd te antagonizmy środowiskowe, nieufności oraz lęki środowiska psychologicznego I psychoterapeutycznego przed takimi niestandardowymi praktykami?

Nawiązać do książki I wywiadu z Polityki nt. czystości naukowej I metodologicznej psychologii. Poprosić Iwonę I Sylwię oraz Teresę Ossowską o wypowiedź.

sesja u Iwony: oparcie się o mamę

Ramki: O Iwonie

O Instytucie

Hellinger – wypowiedź autoryzowana                                                                                       

                                                                                           Tekst: Joanna Giza

                                                         współpraca naukowa : Iwona Góra  (ekspert)